W podziemnym kompleksie Arado

arado-il01-thumbWracając w sierpniu 2016 r. z wakacji w Karkonoszach członkowie Towarzystwa Miłośników Miasta Lubonia nie mogli odmówić sobie wizyty w Kamiennej Górze i obejrzenia podziemnej trasy turystycznej „Projekt Arado. Zaginione laboratorium Hitlera”.

W okresie drugiej wojny światowej, po alianckich ciężkich nalotach na terytorium Trzeciej Rzeszy, strategiczne fabryki przenoszono na obszary mniej narażone na bombardowania. Tak też się stało w Kamiennej Górze (Landeshut) na Dolnym Śląsku, gdzie w  halach produkcyjnych związanych z przemysłem włókienniczym umieszczono zakłady wytwarzające między innymi łożyska toczne.

Z kolei w zabudowaniach firmy Kühl znalazły się biura projektowe firmy Arado Flugzeugwerke GmbH przeniesione w 1943 roku z Brandenburga. Zespołem kierował dr inż. Wolfgang Leute, a w jego składzie znaleźli się również inżynierowie Kosin i Lehmman. Pracowano tam nad jednym z najsłynniejszych odrzutowych samolotów rozpoznawczo-bombowych Ar 234 Blitz.

Wyjątkową konstrukcją było natomiast awangardowe „latające skrzydło” Ar E. 555 o zasięgu umożliwiającym naloty na Stany Zjednoczone (Amerika Bomber). Miał on przenosić cztery tony bomb, prędkość maksymalna to 860 km/h, załoga trzy osoby. Nie wyszedł on jednak poza stadium prototypu i ze względu na pogarszającą się sytuację na froncie prace wstrzymano w grudniu 1944 roku.

W Kamiennej Górze powstało dziesięć podziemnych kompleksów związanych z bierną obroną przeciwlotniczą. Były one drążone przez więźniów specjalnie utworzonego w 1944 roku obozu pracy Lager der Arado-Werke Landeshut stanowiącego filię obozu koncentracyjnego KL Gross Rosen w Rogoźnicy.

Wydrążony w Górze Kościelnej kompleks został zaadaptowany na cele turystyczne przez Gminę Miejską Kamienna Góra z wykorzystaniem środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Umożliwiło to przygotowanie ciekawie zaaranżowanej wystawy z wieloma unikatowymi eksponatami. Wśród najciekawszych znajdują się tam fragmenty rakiet V1 i V2, czy maszyna szyfrująca Enigma. Interesującym pomysłem jest oprowadzanie przez przewodnika w ubraniu agenta polskiego ruchu oporu, a w trakcie zwiedzania zaaranżowane są scenki wciągające widza w interakcje.

Otwarta w maju 2012 roku trasa jest jedną z najnowocześniejszych tego typu w Polsce i podobnie przygotowanej ekspozycji można sobie tylko życzyć w Twierdzy Poznań…

© Przemysław Maćkowiak

 

Wejście do kompleksu prowadzi przez dobrze korespondujący z otoczeniem budynek zaplecza. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Wejście do kompleksu prowadzi przez dobrze korespondujący z otoczeniem budynek zaplecza. Misiakowi tak spodobał się Einmannbunker, że chciał go zabrać do domu… Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Po podziemiach oprowadza przewodnik w ubraniu agenta ruchu oporu. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Po podziemiach oprowadza przewodnik w ubraniu agenta ruchu oporu. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Powierzchnia podziemnego kompleksu wynosi 1300 m², natomiast kubatura to 4350 m³. Największa hala ma długość 55,5 m, szerokość 7 m i wysokość 5,2 m. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Powierzchnia podziemnego kompleksu wynosi 1300 m², natomiast kubatura to 4350 m³. Największa hala ma długość 55,5 m, szerokość 7 m i wysokość 5,2 m. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

We wnętrzu powstała makieta fragmentu nowatorskiego odrzutowego bombowca dalekiego zasięgu Arado E. 555. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

We wnętrzu powstała makieta fragmentu nowatorskiego odrzutowego bombowca dalekiego zasięgu Arado E. 555. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Podziemia były drążone przez więźniów specjalnie utworzonego obozu pracy. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Podziemia były drążone przez więźniów specjalnie utworzonego obozu pracy. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Na wystawie można obejrzeć wiele unikatowych eksponatów. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Na wystawie można obejrzeć wiele unikatowych eksponatów. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Wystawa jest bardzo ciekawie zaaranżowana. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Wystawa jest bardzo ciekawie zaaranżowana. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Ostatnim przystankiem jest pawilon z pamiątkami. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Ostatnim przystankiem jest pawilon z pamiątkami. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Znajdują się tam też zbiory wymagające lepszych warunków przechowywania, takich jak zdjęcia, czy dokumenty. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Znajdują się tam też zbiory wymagające lepszych warunków przechowywania, takich jak zdjęcia, czy dokumenty. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Przed wejściem do kompleksu przygotowano niewielką ekspozycję plenerową. Dla Misiaka fragmenty niemieckiej lekkiej haubicy polowej (10,5 cm leichte Feldhaubitze 18/40) stanowiły doskonały tor wspinaczkowy. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Przed wejściem do kompleksu przygotowano niewielką ekspozycję plenerową. Dla Misiaka fragmenty niemieckiej lekkiej haubicy polowej (10,5 cm leichte Feldhaubitze 18/40) stanowiły doskonały tor wspinaczkowy. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Na Górze Parkowej powstała ścieżka historyczna, na którą prowadzą sprzed wejścia do podziemi wygodne schody. Znalazł się na niej sprzęt z okresu drugiej wojny światowej i lat powojennych. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Na Górze Parkowej powstała ścieżka historyczna, na którą prowadzą sprzed wejścia do podziemi wygodne schody. Znalazł się na niej sprzęt z okresu drugiej wojny światowej i lat powojennych. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Znalazł się na niej model samolotu Arado E. 555 wykonany w skali 1:7. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Znalazł się na niej model samolotu Arado E. 555 wykonany w skali 1:7. Fot. © Przemysław Maćkowiak.

Opublikowano w kategorii Artykuły, Media i prasa.